Aplikant na sali rozpraw w dżinsach i w trampkach

Marek Koenner17 maja 20182 komentarze

Czy to ważne? Czy się czepiam zupełnie nieistotnych spraw?

W końcu dżinsy były czyste, granatowe i nie rzucały się w oczy. Trampki czarne, bardzo znanej i drogiej marki. Sędzia miała jednak około 50 lat. Tak się ubiera jej córka w liceum i syn w gimnazjum. Z wyjątkiem koszuli, która była biała i elegancka.

Tak, to ważne. Aplikant nie ubiera jeszcze togi. Nie ukryje dżinsów. Ale nawet w todze, nie ukryłby trampek. Zapewne wtedy już ich też nie założy.

Zapewne nikt z was nie założyłby też trampek. Ale czasy się zmieniają.

Czy to miało wpływ na decyzje sądu?

Nie wiem.

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Błażej Sarzalski | Powiernictwo i anonimowość Wrzesień 19, 2018 o 19:55

Jako „jeansowy” mecenas, osoba organicznie nie czująca się dobrze w garniturze, zgłaszam sprzeciw!

Jako aplikant często moim strojem była marynarka, koszula, jeansy i dobrane do paska skórzane półbuty. Garnitury zostawiałem sobie na rozprawy apelacyjne. Nigdy nie odczułem, aby było to źle widziane przez sędziów, a w całej karierze słyszałem tylko o jednym aplikancie, który za taki strój dostał „burę” od sędziego.

No, a jak już dostałem togę… wiadomo, pod togą wszystko można ukryć 🙂

Rozmawiałem na ten temat z moim wujem, sędzią sądu okręgowego. Stwierdził, że nie ma co się obrażać nawet na te bardziej niekonwencjonalne stroje. Nie umniejsza to w żaden sposób jego władzy sędziowskiej czy powadze.

Odpowiedz

Marek Koenner Wrzesień 19, 2018 o 22:56

Szanowny Kolego! To na pewno kwestia mocno dyskusyjna. Patrząc jednak na Twój styl ubierania się 😉 i czytając Twój komentarz, właściwie przyznajesz, że strój ma jednak znaczenie oraz że warto, żeby był schludny. Myślę, że jesteśmy tylko ludźmi i pewnie mamy różną wrażliwość na te sprawy. Zauważ również, że zakończyłem wpis słowami: „Nie wiem”. Ale będąc szczery powiem tak: niezależnie od tego, co sędzia wyrazi werbalnie, strój ma znaczenie. Oczywiście może też zadziałać w drugą stronę – ktoś bardzo elegancko ubrany może też się nie spodobać, bo sędzia akurat jest bardziej wyluzowany. Ale oby zawsze, i tego sobie życzmy, decydowały względy wyłącznie merytoryczne! Pozdrawiam serdecznie 🙂

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Radcy Prawnego Marek Koenner Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Radcy Prawnego Marek Koenner z siedzibą w Gdyni.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kontakt@kancelaria-koenner.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: